Pracownicy firmy: biurowy plankton lub zespół marzeń?

Czasami chcą odrzucić, czasem przytulić. Mokasyny, przeciętność, gwiazdy, nielojalni, gwałciciele etyki korporacyjnej i pasjonaci z płonącymi oczami - cóż, co z nimi zrobić, z tak różnymi? Aby zacząć je badać pod mikroskopem. I dopiero wtedy podejmuj decyzje.

Nowicjusze

Są Sbierbank i Gazprom, którzy mogą sobie pozwolić na zatrudnienie młodych nieprofesjonalistów, którzy nie mają różnych aspiracji, z wyjątkiem chęci posiadania wysokiej pensji i zarabiania jak najmniej pieniędzy za te pieniądze. Zgadzamy się od razu: ta sytuacja nie dotyczy ciebie i mnie. Firma nastawiona na wzrost wykładniczy nie może pozwolić sobie na zatrudnienie nieprofesjonalistów i ich rozwój.

Sytuacja, w której zatrudniasz laika, jest oczywiście możliwa. Robisz to z różnych powodów: widzisz płonące oczy i wierzysz, że pracownik będzie się rozwijał; masz dowody poszlakowe wskazujące, że może on poradzić sobie z pracą, którą mu powierzyłeś, ponieważ odniósł sukces w pokrewnych sprawach (na przykład, wynajmujesz projektanta układów, który pracował nad freelancingiem w projektowaniu stron internetowych przez dwa lata, lub redaktor, który przez trzy lata był właścicielem praw autorskich). Małe firmy zatrudniają nieprofesjonalistów, starając się oszczędzać (i często pogarszają się). Dorosły - z braku doświadczenia w polowaniu na głowę.

Zatrudnianie nieprofesjonalnego pracownika jest złe, w rzeczywistości jest to nawet koszmar, koszmar na całe lata.

Głównym powodem, dla którego nie powinieneś zatrudnić osoby poszukującej pracy, która nie rozumie istoty jego pracy, nawet jeśli lubisz jego płonące oczy, jest to, że nie masz czasu, aby go szkolić. Spowalnia to, zmuszając cię do wydawania na nią aktywów, i nie wiadomo, czy w przyszłości zrekompensuje te koszty.

Nadal jednak konieczne będzie wprowadzenie pracy początkującego, nie tylko zarysowanie frontu jego pracy, ale także zaangażowanie go w życie kolektywu na poziomie emocjonalnym.

  • Nawet profesjonalista z wielką literą musi „wpędzić się” w sytuację i potrzebuje na to określonego czasu (nawiasem mówiąc, zapytaj go w wywiadzie, ile czasu będzie mu potrzebował; im mniej czasu zadzwoni, nawet jeśli się nie zmaterializuje) w rzeczywistości, im więcej dodacie, czy powie wam „miesiąc”, dziękujcie mu za uczciwość i nie zapraszajcie go do swojej firmy).
  • Absolutnie wszyscy nowoprzybyli są początkowo nielojalni (nawet jeśli wydaje ci się, że inaczej, jeśli podczas rozmowy wnioskodawca przekonał cię, że jest chętny do pracy w twojej firmie).

Nowicjusze dzielą się na dwie kategorie: ci, którzy zostają z tobą po okresie próbnym, oraz ci, z którymi wolisz wyjechać. Ci pierwsi wydają minimum swoich zasobów na „wchodzenie” w sytuację, szybko zanurzają się w pracę, znajdują wspólny język z zespołem i są nasyceni tym, co powszechnie nazywa się kulturą korporacyjną. Te ostatnie są przeciwieństwem pierwszego.

Ale jeśli nie poświęcisz wysiłków na zaangażowanie specjalisty w życie firmy, nie będziesz w stanie oddzielić tego pierwszego od drugiego. Doświadczony pracownik będzie odpowiedni do roli tymczasowego nauczyciela, w którym jesteś pewien, postaw mu zadanie w ciągu tygodnia, aby szybko i wyraźnie zanurzyć nowicjusza w przepływie pracy.

Ludzie rozbiórki

Zatrudnianie tylko błyszczących profesjonalistów to idealna sytuacja, do której każdy z nas aspiruje. Ale wszystko zawsze dzieje się dostosowane do rzeczywistości. Relacje z ludźmi są najtrudniejszą rzeczą na świecie. Zawsze są motywy do zatrudniania „nie do końca” osoby, nawet tych, których skuteczność zmierza do zera przez dość długi czas, czasami nie jest łatwo strzelać: przepraszam, próbuje, relacje w zespole mogą się zepsuć, mogę być za dużo Żądam itp.

W rezultacie możesz siedzieć przez lata, zmniejszając ogólną wydajność firmy. Demolition - to, kim są. Dzięki Bogu, jeśli są to ludzie w lekkich kategoriach, mogą być łatwo zwolnieni, zgodnie z ich wagą w firmie. Znajdujesz się w znacznie trudniejszej sytuacji, gdy zdajesz sobie sprawę, że od pewnego czasu szef działu należy do tej kategorii lub - co gorsza - do najwyższego kierownika.

Na jakiej podstawie identyfikujesz takich ludzi? W rzeczywistości nawet opisanie tego nie jest wymagane: sam dobrze wszystko rozumiesz, kim są ci ludzie burzący.

  1. Ciągle udają, że są zajęci, ale w rzeczywistości, kiedy zaczynasz sprawdzać raporty, mierzyć KPI, okazuje się, że robią najmniej.
  2. Strony internetowe Odnoklassniki są zbyt często otwierane na monitorze. Większość czasu pracy siedzą w słuchawkach i słuchają radia, a jeśli bezpośrednio zapytasz ich, dlaczego słuchają piosenek w biurze, odpowiedzą, że pomaga im to myśleć, usprawnia przepływ pracy. Czy wierzysz, że możesz normalnie pracować z muzyką?
  3. Są złośliwe „ozdduny”: raz lub dwa razy w tygodniu stale przychodzą do biura w niewłaściwym czasie.
  4. Nigdy nie zostają w biurze po szóstej. Prawie nie przyszła upragniona godzina - rozbiórka, gdy wiatr wiał.
  5. Nie chcą być proszeni o pozostanie lub pracę w weekend nad ważnym projektem. Po prostu wiesz, że albo znajdą przyczynę tego, albo zbudują taką kopalnię kwasu, zgadzając się, że następnym razem nie podejdziesz do nich. Pomyśl o tym: inni pracownicy, być może, pójdą za przykładem człowieka rozbiórkowego, ponieważ jest oczywiste, że jego zachowanie zapewnia ulgę z nadmiernego obciążenia pracą.
  6. Słyszysz pogłoski, gadki o tym, że ta osoba nie pochwala niektórych wydarzeń w firmie, konkretnych osób itp. Oznaki nielojalności i „podziemnej wywrotowości” są oczywiste.

Dlaczego jeszcze ich nie zwolniłeś? Tylko z jednego powodu: wierzysz, że zostaną poprawione. Myślisz: cóż, jest profesjonalistą, musisz szukać innego, a szkoda, musisz dać mu jeszcze jedną szansę.

Dobra rada: daj. Ale tylko jeden. Wyraźnie wskazuj na swoje niezadowolenie z nich, nie próbując złagodzić przesłania. Nie mów: „Jesteś dobrym profesjonalistą, ale ostatnio stałeś się nieskuteczny ...” Bardzo wyraźnie zgłoś swoją myśl oficerowi rozbiórkowemu: „Masz miesiąc na poprawienie”. Jest dorosły i musi sam wybrać, w którą stronę pójść. Nie wtrącaj się przez cały okres, który mu dałeś, ale na koniec pytaj z całą sztywnością.

Bardzo dobra rada: natychmiast strzelaj. Wciąż płonie. Lepiej wcześnie niż późno.

Nie ma nielojalnych i skutecznych pracowników.

Wątpliwość: czy należy zwolnić pracownika zawodowego, jeśli jest nielojalny - nie powinien dręczyć. Jak odpowiedziałbyś na pytanie: czy nielojalni pracownicy są skuteczni? Widziałeś je? Z reguły wszyscy odpowiadają: nie. W sytuacji rozwoju firmy najbardziej uzasadnioną decyzją byłoby zaakceptowanie reguły i zapomnienie o wyjątkach od niej. W rzeczywistej sytuacji w 99% przypadków natkniesz się na nielojalnych i nieskutecznych, a prawdopodobnie nigdy nie spotkasz skutecznego nielojalnego. Nielojalność to właściwa postawa do pracy, zwlekanie, wchodzenie w normalność, kłamstwa, opieszałość, wyniki, które nie spełniają twoich oczekiwań, wiele powodów, by usprawiedliwiać zamiast błagać o winę itp. Nie można wykonywać pracy w dobrej wierze, której po prostu nie chcesz robić z wielu powodów.

Najlepsi mężczyźni wyburzeniowi

Znacznie spowalnia wzrost pracowników biznesowych na wysokich stanowiskach, którzy są zmęczeni ciągłym chodzeniem do przodu, stracili czas i stracili zainteresowanie pracą. To prawdziwi partyzanci z tyłu. Muszą walczyć.

Dzieje się tak w przypadku starszych pracowników, którzy osiągnęli pozycję kierownika działu, działu itp. Globalnym problemem jest to, że na pewnym etapie rozwoju firmy niektórzy menedżerowie nie odpowiadają już zadaniom firmy. Biznes przerósł je. Najprawdopodobniej to zrozumieją. Ale nikt nie będzie tak szczery i poprawny, by wymyślić i powiedzieć wprost: jestem bezużyteczny w tej pozycji. Zamiast tego osoba inkubuje do ostatniego, tracąc zainteresowanie pracą i życiem firmy każdego dnia, co z pewnością wpływa na ogólny nastrój jego podwładnych i skuteczność jego pracy. Wszystko to jest dobrze zrozumiane, a taki czołowy bombowiec jest na pierwszym miejscu. Im dłużej zwlekasz z podjęciem decyzji w sprawie tego specjalisty, tym gorzej dla firmy. Nie bierz tego do skrajności, przesuń górnego człowieka do rozbiórki (jeśli to możliwe) do innej pozycji, gdzie mógłby odnieść korzyść, lub zwolnij go, jeśli nie ma nic do zaoferowania.

Bezsensowny błysk w oczach

Jest inna kategoria pracowników - wziąłeś ich za blask w oczach, energiczne pragnienie pracy. Szczerze kochają firmę, bardzo się starają. Mają jedną wadę - ich wysiłki nie przynoszą rezultatów. Kiwną z blaskiem w oczach, kiedy im o tym mówisz. Ale po prostu nie mogą zrobić lepiej: nie możesz skakać wyżej niż twoja głowa. Przynajmniej to zadanie jest dla nich niemożliwe. Co zrobić z takimi pracownikami? Zawsze będziesz miał wiele powodów, aby ich nie odwołać, zwłaszcza jeśli opóźnisz się z tą decyzją. Są „duszą kolektywu”, bardzo im przykro, są wielbicielami itd.

Czy wiesz, co najbardziej Cię denerwuje w byciu tak lojalnym, ale bezużytecznym? Nigdy nie żałują swoich niepowodzeń, nie tracą serca w żadnych okolicznościach, wierząc, że są cenieni za coś innego - za to, że bardzo się starają, za ich płonące oczy, o wysoki stopień lojalności. Daj tej osobie szansę, by w końcu się zdenerwować. Rozczarowanie stymuluje aktywność umysłową. Zadzwoń do niego na miejsce i oznacz problem tak, aby było jasne: sytuacja jest bardzo poważna. Podaj niemożliwe zadanie. A jeśli nie jest to zrobione - odrzuć z lekkim sercem. Pod mieczem Damoklesa taki pracownik, być może (istnieje niewielka szansa), podejdzie do rozwiązania problemu zupełnie inaczej - powstrzyma podmuchy gorącego serca chłodną głową. Cope - lepiej. Sytuacja, w której zawodzi, jest dla ciebie korzystna, ponieważ jeśli zwolnisz pracownika, będzie wiedział na pewno.

Wymarzeni pracownicy

Najlepszą kategorią pracowników są oczywiście profesjonaliści o wysokim stopniu lojalności. Nigdy nie spadają poniżej pewnego poziomu jakości pracy. Im wyższy ten poziom, tym bardziej je doceniasz. Ale, niestety, i wraz z nimi, jak w przypadku innych ludzi, pojawiają się problemy. A jeden z najczęstszych - pracownik „wyczerpany”, stracił motywację osobistą (a motywacja osobista jest zawsze silniejsza niż wszystkie zewnętrzne). Widzisz, że jest w apatii, jest przyjmowany na nowe projekty bez entuzjazmu.

Przede wszystkim musisz zrozumieć, z czym jest to związane. Być może powodem nie jest praca, ale rodzina: niezgody w życiu prywatnym, sprzeczki finansowe z krewnymi, sąd spadkowy, cokolwiek. Nie możesz zostawić swoich ludzi w trudnej sytuacji życiowej, ponieważ w takich sytuacjach zdobywa się lojalność pracowników. Dopóki dana osoba jest specjalistą w twojej firmie (bez względu na to, do jakiej kategorii należy), powinna mieć poczucie, że jest chroniona, że ​​firma pomoże w trudnej sytuacji. Jeśli tak jest, idzie do pracy z zupełnie innymi uczuciami i odpowiednio traktuje ją.

Jeśli problemy pracownika nie mają charakteru osobistego, ale są związane z pracą, należy je natychmiast rozwiązać. Pamiętaj: każdego dnia traci motywację i skuteczność.

Sprawdź przyczynę apatii.

Być może wina za nadmierne obciążenie i stres. Jeśli jest odpowiedzialny, pozostanie po pracy, przyjdzie wcześniej, próbując zrobić wszystko na odpowiednim poziomie jakości. Ale każdy człowiek ma limit, zasoby ciała nie są nieograniczone.

Być może ostatnio naprawdę wiesz na nim zbyt wiele ważnych projektów (których boisz się powierzyć innym). Jeśli jest to tymczasowe, daj specjaliście dobrą premię za wysokiej jakości pracę w okresie przeciążenia, znajdź właściwe słowa, aby go rozweselić. Powiedz mu (nawet jeśli tak nie jest), że nikt inny nie poradzi sobie z tą pracą, wszystkie twoje nadzieje są z nim związane. Jeśli rozumiesz, że w dłuższej perspektywie sytuacja przeciążenia będzie stała (liczba ważnych projektów będzie rosła), poszukaj dla niego asystenta.

Ludzie nie mogą być przeciążeni. Na przykład Google ma zasadę: pracownicy mają prawo spędzać 20% swojego czasu na sprawach osobistych: opracowywać własną stronę internetową, pisać artykuły itp.

Innym powodem apatii specjalisty jest to, że nie jest zadowolony z braku rozwoju kariery. Dowiedz się, może widzi siebie w innej roli w firmie, od dawna czeka na ciebie, aby uczynić go interesującą ofertą. Osiągnąwszy dobre wyniki na tym froncie pracy, chce iść dalej.

Umieść przed sobą konkretne wskaźniki KPI: jeśli osiągniesz takie i takie wskaźniki w określonym czasie, przejdziesz do innej pozycji. Każda firma potrzebuje ludzi, którzy „zdobywają” swoje miejsce, autorytet i wiedzą, jak się uczyć. Tacy ludzie są zwykle nazywani niezastąpionymi.

Ale nie ma potrzeby błądzić. Nie można budować procesów na niezastąpionych pracownikach. Jeśli masz przynajmniej jedną niezbędną na jakiejś stronie, oznacza to, że w tej sekcji będziesz miał jutro porażkę. Pilnie zaangażować się w tym kierunku, opóźniając się drożej.

Cóż, pamiętajcie - Wasz zespół zmierza w kierunku, w którym kierują Wasze oczekiwania. Mogą to być lojalni specjaliści lub okazjonalni pasażerowie w pociągu. Wybór, bez względu na to, jak się przekonasz, że tak nie jest, zawsze należy do ciebie. Możesz stworzyć bagno z biurowego planktonu lub zespołu marzeń.

Loading...

Zostaw Swój Komentarz