Gazety Mutanta: korporacyjne media dla pracowników

Przegląd pierwszych stron gazet korporacyjnych - ze zdjęciami, śmiesznością i zaleceniami

1. Wyizolowany z rynku

Gazety fabryczne dla pracowników wyróżniają się w branży komunikacyjnej. Ta nisza jest raczej zamknięta, ponieważ korporacja zostaje zamknięta w zamkniętym zbiorowości, która jest skazana na lojalną publiczność. Sprzedaż jest gwarantowana, nie trzeba walczyć o subskrypcję i reklamę. W efekcie zachęty nierynkowe działają w niszy. Ale działają!

Takie gazety prawie nie mają kontaktu ze światem zewnętrznym, a nawet ze sobą (nie licząc konkursów „między partiami”). Imprezy firmowe są rozwijane wyłącznie ze względu na ambicje ich liderów, którzy pragną przejąć (lub nie przejąć) zaawansowane osiągnięcia „dużego” marketingu i „dużych” mediów.

Jakby w zamkniętym stawie jakiejś niedostępnej jaskini rozwinął się specjalny ekosystem z jego egzotycznymi gatunkami. Wśród nich można znaleźć przyzwoicie zachowane organizmy radzieckiego paleozoiku, które są nadal skuteczne i koegzystują spokojnie z nowoczesnymi metodami komunikacji i projektowania.

Granice niszy są zamazane, ponieważ najprostsze próbki można drukować w drukarce w sposób nieokresowy. Mniej lub bardziej zorganizowany rynek, zdolny do zatrudniania specjalistów, wydaje się obejmować kilkaset korporacyjnych gazet dla personelu. Spośród nich około dwustu jest znanych wąskim specjalistom spoza przedsiębiorstwa. Trzon około stu publikacji ma wystarczające ambicje, aby wziąć udział w profesjonalnych konkursach.

Ponieważ jednak ogólnie komunikacja korporacyjna przeżywa boom, wówczas komunikacja wewnętrzna, w tym gazety wewnętrzne, rozwija się dość dynamicznie. W końcu są nadzorowani przez tych samych liderów, którzy odpowiadają za komunikację, marketing i ogólne pozycjonowanie firmy na rynku. Gdy konkurencja zachowuje wszystkie formaty komunikacji, długi bieg nie może pozostać zatkany - podnoszą go. Rozwija się, że tak powiem, w sąsiedztwie, w sąsiedztwie innych narzędzi komunikacyjnych firmy. W rezultacie jednak najlepsze organizacje korporacyjne nie są gorsze od „dużych” mediów pod względem jakości materiałów i prezentacji, a co najważniejsze, w interakcji z publicznością i umiejętnością rozwiązywania zadań inwestora.

Przegląd pierwszych stron gazet korporacyjnych da wyobrażenie o tym niesamowitym świecie komunikacji między szefami i pracownikami.

2. Między czasopismem a gazetą

Struktura i projekt gazety korporacyjnej dla pracowników zazwyczaj odzwierciedla standardy mszy tygodniowej, rodzaj pośredniego rodzaju publikacji między gazetą a czasopismem. Pierwsza strona gazet korporacyjnych, odpowiednio, jest syntezą okładki magazynu i pierwszej strony gazety. Z czasopisma pochodzą duże ilustracje, centralny nagłówek i ogłoszenia z gazety - materiały informacyjne (czasopismo nie drukuje artykułów na okładkach).

Różne media korporacyjne dla personelu stosują inną proporcję „dziennikarstwa-prasy” na pierwszej okładce. Bliżej magazynu jest na przykład styl strony tytułowej „Olej i gaz”. Przeciwnie „Sztandar Pracy-ZIO” w większym stopniu odzwierciedla typologiczny standard gazety.

Decyzje stylistyczne na pierwszej stronie EVRAZ lub Obukhovskiy Vestnik spełniają standard cotygodniowy w ich czystej formie, czyli są mniej więcej w połowie drogi między czasopismem a gazetą.

Zobacz także: śmierć gazet, o których tak długo mówiono

3. Główna ilustracja: fabuła

Niezależnie od tego, czy chodzi o stronę tytułową czasopisma, czy gazetę, główny element okładki tygodnika jest zawsze ilustracją.

Frontbandowe ilustracje okładek gazet firmowych są zwykle zredukowane do trzech typowych tematów:

  1. Ten człowiek
  2. Człowiek z żelaznymi rzeczami
  3. Kawałki żelaza

3.1. Portret

Ludzie są istotami społecznymi, co oznacza, że ​​są empatyczni - programowo reagują na emocje innych. Twarz naładowana emocjami zawsze przyciąga wzrok. Dlatego duży portret emocjonalny jest najlepszym rozwiązaniem na pierwszej stronie. Gwarantuje, że przyciągnie uwagę pracowników spieszących się po swojej firmie obok licznika gazet w jadalni lub w punkcie kontrolnym.

Portret w stylu okładki Esquire rzadko zarządza gazetami firmowymi. Ale radzieccy mają własną dumę - portrety przemysłowe. Oczywiście zatkali krawędź ust, ale dla gazety fabrycznej są całkiem autentyczne i dobrze wyglądają na stronie, jeśli są dobrze wykonane i ciekawie podawane.

Duży portret nosi ryzyko związane przede wszystkim z jakością ilustracji, a także „jakością” modelu. Co więcej, nie tyle modelowy wygląd postaci jest ważny, co interesująca twarz i ciekawy wyraz. Naturalne kolory, wypaczone i rozmyte, ponure twarze, oczywiście również przyciągną uwagę, ale nie całkiem tak, jak chciałby redaktor lub inwestor.

Zobacz także: Zaangażowanie w media i trolle. Jak media walczą o komentarze i komentarze: Część 1

3.2. Ludzie we wnętrzu

Grupa ludzi we wnętrzu produkcyjnym jest drugą najbardziej skuteczną fabułą ilustracji pierwszej linii. Rola emocji maleje (twarz jest mniejsza), ale pojawia się element reportażu - akcja, dynamika. W niektórych przypadkach ważną rolę odgrywa rozpoznanie wydarzenia lub działania. Czytelnik odpowiada: „Och, a ja tu byłem!” lub „Och, to jest nasz warsztat!”. Jeśli obraz powoduje przynajmniej trochę emocji - to dobrze.

Są ciekawe rozwiązania. „Trubnik” znakomicie wykorzystuje ludzi we wnętrzu, ale dużo, co powoduje efekt migotania ścian - wielu czytelników okazuje się być postaciami. A użycie internetowego memu z dziewczyną w żółtym kombinezonie, prowadzącej do twarzy, w sensie rośliny, a tytuł „Marzenia tu się spełniają” to arcydzieło. Gazeta „For Copper” pokazuje, że ludzie na tle przemysłowego krajobrazu mogą być tak postawieni, aby wyglądali jak żywi. Tak i w tytule gry (chociaż zdjęcie z tytułem nie jest zbyt trudne, ale więcej na ten temat poniżej).

Głównym ryzykiem zdjęcia grupowego w przemysłowym wnętrzu jest to, że często jest zabijane z nieregularnym składem. Na przykład umieszczenie bohaterów w ścianie piłki nożnej na tle sprzętu. Jeśli opublikuję kompletny wybór takich ścian piłkarskich na ilustracjach grupowych, to prawie wszystkie gazety korporacyjne będą zdenerwowane. Nikt nie przeszedł tej wspaniałej historii.

Ponieważ trudno jest zwabić wysokiej klasy fotografa do produkcji, sukces obrazu grupowego w przemysłowym wnętrzu jest krytycznie uzależniony od zadania technicznego, instrukcji rozstania redaktora dla dziennikarza i fotografa. Postacie muszą być umieszczone w pobliżu sprzętu, aby coś zrobiły lub komunikowały się, konieczne jest znalezienie interesującego punktu strzelania. Zbiór udanych próbek, zapożyczonych od mistrzów (jak w zakładzie fryzjerskim: „Zrób tak!”) Pomaga. Cztery lub pięć sprawdzonych fabuł pomoże fotografowi wykonać wspaniałe sceny sceniczne z dowolnymi postaciami.

3.3. Kawałki żelaza

Trzeci rodzaj ilustracji, kawałek żelaza, powinien być uznany za najmniej skuteczny i najpowszechniejszy na pierwszych stronach. To znaczy, sprzęt i krajobrazy przemysłowe, często bez ludzi.

W obfitości takich ilustracji prezentowany jest albo entuzjazm przemysłowy sto lat temu, albo łatwość wykonania - poszedł i kliknął. W momencie wyboru wydaje się, że zdjęcie stanie się manifestem patriotyzmu fabrycznego i władzy korporacyjnej. Ale dla czytelnika ta plama kolorów jest często nie do odróżnienia. Nie kusi. Strata przestrzeni - główne miejsce w gazecie.

Należy pamiętać, że zdjęcia, powiedzmy, na placach budowy są bardzo skłonne do stworzenia wyraźnie nieplanowanego poczucia przewlekłej lub nawet postapokaliptycznej dewastacji, zwłaszcza jeśli nie ma tam ludzi.

Przemysłowe wnętrza i krajobrazy powinny być wykorzystywane tylko wtedy, gdy obraz przedstawia wartość artystyczną i / lub animowany przez ludzi. Aby poprawić jakość artystyczną opuszczonych obrazów przemysłowych, można użyć następujących technik:

  1. Zdjęcia panoramiczne, najlepiej szerokokątne (rybie oko),
  2. Strzelanie z dołu do góry lub z góry na dół, w niedostępnych dla człowieka kątach, najlepiej ponownie, panoramiczne.
  3. Światło zachodu słońca, wschód słońca, nocne światła.
  4. Kontrastowy kolor obiektów podczas strzelania zimą
  5. Paradoksalna kombinacja przedmiotów: na przykład kawałek żelaza i natury, kwiat, ptak lub kot w ramce itp.

Oczywiście w gazetach korporacyjnych znajdują się inne przykładowe rozwiązania na pierwszej stronie. Zawsze wygrywaj te, które mają twarze, nawet jeśli to kolaż lub wybór. Jeśli ludzie tego nie zrobią, obraz uratuje tylko szczególną wartość artystyczną - ciekawą perspektywę, niestandardową fabułę, ciekawą pracę projektową.

Wreszcie, ważny warunek dla wysokiej jakości obrazów na pierwszej stronie jest ... składany. Co dziwne, wielu redaktorów uważa, że ​​czytelnik w recepcji widzi stronę w taki sam sposób, jak projektant layoutu na ekranie. W rzeczywistości gazeta jest prawie zawsze układana w zminimalizowanej formie. Widoczna jest tylko górna połowa okładki. Warto zwrócić uwagę na to, jak zakrzywienie odcina twarz i kierunek.

Zobacz także: Obraz bohatera: Jak obrazy zwiększą konwersję. 12 przykładów

4. Główna ilustracja i tytuł

W erze multimediów przysłowiowe wpływy multimedialne wracają na papier. Obraz powinien zawsze grać z tytułem - aby uczynić z niego pojedynczy element semantyczny. Główna ilustracja pierwszej strony nie wymaga niewielkiego podpisu, ale dużego nagłówka z głównym przewodnikiem lub zapowiedzią. W przeciwnym razie ta ilustracja pozostanie w najlepszym razie „głupim” punktem, aw najgorszym będzie odczytana z następnym nagłówkiem.

Niestety, w wydaniach korporacyjnych nagłówek i zdjęcie są często ofiarami różnych procesów. Czasami tytuł, odnoszący się do ilustracji, nie odpowiada mu w znaczeniu. Czytelnik widzi cały pasek na raz. Wszystkie duże elementy są gromadzone (lub nie gromadzone) w percepcji czytelnika w jeden obraz, który często nie pokrywa się z planem - planem redakcyjnym. Trzeba zobaczyć, jak czytelnik widzi i zainteresować go.

Oto dwa przykłady z jednej gazety - „Vestnik AEM”. W jednym przypadku tytuł wydaje się szablonem, ale z obrazem, który gra bardzo dobrze, tworzy pożądane emocje. W innym przypadku tytuł jest wątpliwy: jest mało prawdopodobne, aby ten potężny kawałek żelaza odpłynął.

Oczywiście możesz zachęcić krytyków do przeczytania małego druku, aby nadal wiedział, że puste miejsce na ilustracji „Vestnik AEM” jest w rzeczywistości reaktorem do lodołamacza. Ale to nie neguje faktu, że kawałek żelaza na zdjęciu nie wygląda na ptactwo wodne.

Jeśli w biuletynie AEM kawałek żelaza unosi się, w Khimiku Akrona leci. Prosił też o żart, że ktoś wpadł do rury. W Severstal (próbka po prawej) żart z wesołym robotnikiem i tytuł „60 lat z koksem” również był bardzo udany. Zastanawiam się, co powiedzieli szefowie.

Powszechny problem w kompozycji pierwszej strony - ilustracja często wypada z tekstu. Na przykład w układzie projektu gazety „Porty Regionów” nie jest oczywiste wizualnie, że obraz flagi odnosi się do lewego artykułu w piwnicy. Co więcej, w tym konkretnym przykładzie tytuł opowiada o „nocy”, a na zdjęciu - o jasnym dniu. Podobny problem na przykładzie „Portfela” - ilustracja nie przedstawia żadnego rurociągu. Daje to poczucie, że obraz żyje sam, z jakimś małym podpisem, a artykuł mówi o czymś innym.

Jak to często bywa, redaktorzy mogą powiedzieć: „Tak, rozumiesz i rozumiesz wszystko!”. Ale czytelnik nie jest wymagany. Wręcz przeciwnie, odpowiedzialność redakcyjna spoczywa na czytelniku.

Zobacz także: Jak się zachować, aby w mediach redakcyjnych nie byłeś kretynem

5. Nazwa i ograniczenie

Oczywiste jest, że gazeta dla personelu jest często nazywana nazwą firmy, branży lub produktu: Moscow Coke Chemical, Papermaker, Evraz News, Eurochem, Severstal, Power Machines, OMK Territory, Neftgazeta „,„ Elektrostal ”,„ Rośliny ciągnikowe ”itp. Ponadto nazwa jest tworzona w nagłówku.

Czasami okazuje się, że jest elegancko, jak w przypadku gazety „Czerwony Październik”, która zachowała nie tylko styl nagłówków sowieckiej gazety, ale także porządek. Nawiasem mówiąc, radziecki archaiczny w obiegu jest czasami całkiem odpowiedni, zwłaszcza w fabrykach z tradycją. Nazwa „For Copper” sięga do radzieckiego stylu sloganu. Ale tutaj czapka jest wykonana w bardziej nowoczesnych standardach projektowych. Jednak ten sam wzór radziecki króluje w nagłówkach pierwszej strony.

Nazwa „Dla miedzi” ma mały problem - ponieważ słowo jest już używane w przypadku pośrednim, nazwa raczej trudno jest pochylić dalej. Opublikowano w „For copper”? Ale projekt, zwłaszcza w kolorze i czcionce, czapka nie jest zła. Nawiasem mówiąc, patrząc na „For copper” nie można tylko przypomnieć legendarnego „For Coke”.

W większości przypadków korporacyjne gazety korporacyjne łączą tradycję z nowoczesnymi standardami: tradycyjne akcesoria przemysłowe spotykają się z nowoczesnym marketingiem (ogłoszenia). Ale są też oryginały, jak w Mechelovsky Metallurg, który umieścił logo publikacji pionowo do pełnej wysokości.

Czasami oryginalność idzie zbyt daleko. W poniższym przykładzie nazwa gazety w nagłówku jest bardzo umiejętnie szyfrowana. Osoba zewnętrzna nigdy nie zgadnie, jak nazywa się ta publikacja - „Nasza firma” lub „Nasza farma”. (Powiedziałbym, jak poprawnie, powtarzali mi wielokrotnie. Ale zawsze zapominam, ale z czapki, niestety, nie zrozumiesz. Oznacza to, że gazeta jest pamiętana przez fakt, że ... jej nazwa jest nieznana.) Oczywiście, zawsze możesz to powiedzieć w przedsiębiorstwie i tak wszyscy wiedzą. Wątpię jednak, aby w stu procentach poprawna wymowa nazwy wykraczała poza granice rady redakcyjnej. W każdym razie bardzo ryzykowny odbiór marki. „Terytorium +” (przykład po prawej stronie) tnie również oko kombinacją cyrylicy, łaciny i symboli arytmetycznych. Ale jeśli spojrzysz na zdjęcie, stanie się jasne, że oryginalność czapki wywodzi się z tożsamości korporacyjnej firmy.

Zobacz także: Jak pisać nagłówki: 10 przepisów na tworzenie nagłówków dotyczących uboju

Nieznajomemu trudno też dowiedzieć się z czapki nazwy gazety holdingu UMMC. Ale tutaj jest raczej oryginalny projekt z centralnym przełącznikiem, który umożliwia rozpoczęcie zapowiedzi wokół logo.

Projektanci często umieszczają w nagłówku elementy graficzne związane z treścią określonego numeru. To dobry odbiór, przynajmniej wybitny wysiłek wydawcy.

Ale stary problem pojawia się ponownie - ślepota na nieplanowane zmysły, które czasami powstają w wyniku połączenia tekstu i grafiki, które „przyszły” do paska przez różne kanały. Na przykład obraz w poniższym przykładzie odnosi się do właściwego ogłoszenia. Ale w rezultacie okazuje się, że z jakiegoś powodu hutnik Chusovskoy siedzi na dachu zalanego domu.

6. Ogłoszenia i stałe pozycje

Wraz ze wzrostem ilości informacji konkurencja o uwagę czytelników dramatycznie wzrosła. Praca redaktora staje się coraz bardziej marketingowa: musisz być w stanie sprzedać czytelnikowi określony artykuł. Jedną z konsekwencji było pojawienie się ogłoszeń o artykułach na pierwszej stronie. Trend dotarł do publikacji korporacyjnych: w ciągu ostatnich trzech lub czterech lat prawie wszystkie gazety dla pracowników otrzymały ogłoszenia.

Ale wpływa to na „nierynkowy” charakter produktu. Ogłoszenia w większości przypadków są formalnie realizowane. Idealnie, ogłoszenie powinno być hasłem reklamowym materiału, powinno wciągać czytelnika do środka. Ale redaktorzy korporacyjni często postrzegają ogłoszenia jako sposób zgłaszania ważnych (dla nich) numerów tematów, zamiast sprzedawać materiał czytelnikowi.

Niektóre publikacje na pierwszej stronie nie wyświetlają się na materiałach reklamowych na pierwszej stronie, ale na „czasopismach”. To nie jest celowe zastąpienie. Ale zamiast problemu rynkowego, który musi zostać rozwiązany za pomocą ogłoszeń (aby sprzedać materiał czytelnikowi, przeciągnąć do środka), zadanie administracyjne zostało rozwiązane: aby pokazać nasycenie publikacji informacjami. W tym sensie zastąpienie ogłoszeń „treścią” może wyglądać logicznie, chociaż oczywiście zniekształca to nieco ogólnoświatową tendencję prasową. W „dużych” gazetach, naprawdę rywalizujących o czytelnika, zabicie jednej czwartej pierwszej strony „treścią problemu” jest niedopuszczalnym luksusem.

Zobacz także: Praktyczny przewodnik po newsjackingu dla sprzedawców treści

7. Infografiki i inne chipy

Inny stosunkowo nowy trend, infografiki (także odzwierciedlający wpływ multimediów na papierze), również w ostatnich latach przeniósł się z dużej prasy do dokumentów korporacyjnych i zajął tam znaczące miejsce, w tym na pierwszych stronach. Różne „liczby” i grafika są dość proste w wykonaniu, zajmują niewiele miejsca i zawsze zdobią okładkę publikacji. Potrzebna jest tylko wola redaktora i mała fikcja.

Postać, fotoksiążka, foton, harmonogram - zawsze dają specjalne prace redakcyjne. Widać, że gazeta jest przemyślanym produktem redakcyjnym, orkiestrą z ciekawym zestawem instrumentów, a nie mechanicznym zbiorem tekstów.

Dobre odprężające portrety władz, kolumny, obcinanie, obvodka lub odejście, gwiazdy, obfitość i różnorodność tekstur również zawsze zdobią pierwszą stronę.

Завершая обзор, стоит отметить, что корпоративные газеты для персонала дают любопытное представление о том, как развивались бы инструменты маркетинга и коммуникаций в замкнутой нише без рыночных стимулов, но с довольно жесткими административными требованиями к эффективности. В нише корпоративок уже есть что полистать, хотя почитать еще толком нечего.

Jednak duży przemysł prasowy zbliża się do zachodu słońca. Tradycyjne dziennikarstwo coraz bardziej poniża marketing, podczas gdy marketing ewoluuje w kierunku dziennikarstwa. Na tym tle wzrośnie zapotrzebowanie na dziennikarstwo korporacyjne, w tym na wysokiej jakości komunikację wewnętrzną, do wewnętrznego „content marketingu”.

Zobacz także: media tracą „Moc” i „Pieniądze”

Gazety korporacyjne będą żyć dłużej niż tradycyjne publikacje, ponieważ korporacje potrzebują kanału, aby wpłynąć na pracowników, którzy nie mają dostępu do Internetu w miejscu pracy. Nierynkowe strony korporacyjne będą kluczem do ich dłuższego życia. Korporacje już wdrażają technologię, kupując specjalistów z dużych mediów. Oznacza to, że jakość gazet korporacyjnych również wzrośnie.

Loading...

Zostaw Swój Komentarz